więcej
Ja również uważam, że to nagonka firm zajmujących się przechowywaniem tej krwi. Kompletnie nie mam zaufania do takich banków. Wątpię czy oni wiedza jak się obchodzić z tymi komórkami, zeby zachowały swoje właściwości! A co dopiero wykorzystwyanie ich do leczenia chorób. Może kiedyś, jak medycyna pójdzie jeszcze troche do przodu, okaże się, że warto. Ale póki co, wydawać tyle forsy na jakieś obiecanki-cacanki? Nie mam mowy.| Dodano: 5 mar 2011, 20:45
więcej
Ja też byłam zmarzluchem, ale odkąd mam dziecko i nie mam czasu siąść na tyłku jakos przestało mi to dokuczać;) Mimo, że chodze na spacery w mróż, co wczesniej w życiu by mi się nie zdarzyło... ale pobiegam trochę z małym, potem wdrapiemy sie na drugie piętro i jak dochodze do domu to jestem wręcz zgrzana... a w zimowe wieczory nie ma to jak dobry drink na rozgrzewkę:) Żubrówka albo żołądkowa z sokiem jabłkowym i cynamonem jest do tego idealna:) Albo grzane winko.| Dodano: 23 lut 2011, 21:11
więcej
Jak po ciąży miałam za niski poziom żelaza to brałam Sorbifer. Lekarz mi zalecił i poczułam się po tym naprawdę lepiej, a z zaparciami mozna sobie poradzić jedząc w tym czasie więcej blonnika. Ogólnie też nie jestem za lekomanią, ale niedoborów żelaza nie można lekceważyć, anemia to poważna choroba.| Dodano: 22 lut 2011, 15:52
więcej
Dla maluszków jest fajny kanał baby tv, takie nie za szybkie i krzykliwe bajeczki gdzie nie za dużo mówią, bardzo przyjemne dla dzieciaczkow i to już chyba od roku można puszczać.| Dodano: 22 lut 2011, 7:54
więcej
To jedna z najgłupszych bajek jakie widziałam :/ Niby dla dziewczynek, ale przesłodzone to takie, że może zemdlić... w życiu bym tego dziecku nie puściła. Ale własciwie w tym wieku to jeszcze dzieciom wszystko jedno czy bajki są dla dziewczynek czy dla chłopców. Fajny jest jeszcze Kubuś Puchatek:)| Dodano: 20 lut 2011, 18:54
więcej
Moim zdaniem to sie nie sprawdza. W takim natłoku informacji jaki mamy dookoła, reklama na pojazdach, billbordach, telebimach i budynkach to już właściwie ciężko coś przyswoić i zapamiętać.| Dodano: 19 lut 2011, 12:43
więcej
Słyszałam o tym. Kikutka po pępowinie tez nie przemywaja jak u nas spirytusem, znajoma (która też mieszka w niemczech) opowiadała, że jak położna to usłyszała to się przeraziła, myślała, że to dla dziecka jakaś tortura:) Nie mogła uwierzyć, że to go nic a nic nie boli...:)| Dodano: 18 lut 2011, 21:09
więcej
Mój synuś bardzo lubi codzienne kąpiele i ja jestem zwolenniczką takowych:) Tyle, że nie zawsze dodaję do wody medyłko, a czasami zamiast tego pare kropel oliwki. Nie zauważyłam żeby mały miał wysuszoną skórę, a na pewno go to relaksuje przed zaśnięciem:) Wie, że jest kąpiel, potem mleczko, ząbki i trzeba spać:)| Dodano: 18 lut 2011, 16:05
W trosce o wiarygodność opinii oraz reputację usługodawców rejestrujemy adresy IP komputerów, z których wystawiane są opinie. Użytkownik wystawiający opinię proszony jest również o podanie danych kontaktowych, które nie są jednakże weryfikowane.